Kto posadzi, może mieć problem. Tych roślin nie wolno uprawiać w Polsce

Dodano:
Kolcolist zachodni (Ulex europaeus) jest w Polsce klasyfikowany jako inwazyjny gatunek obcy stwarzający zagrożenie dla Polski. Jego uprawa i rozmnażanie podlegają ograniczeniom wynikającym z przepisów o IGO Źródło: Pixabay / hobbyknipse
Zanim kupisz nową roślinę do ogrodu, warto sprawdzić jej nazwę na oficjalnej liście. W Polsce obowiązują przepisy, które ograniczają uprawę niektórych gatunków. Dotyczy to zarówno wybranych inwazyjnych gatunków obcych, jak i maku oraz konopi. Za złamanie przepisów mogą grozić nie tylko kary finansowe, lecz także odpowiedzialność karna.

Wybierając rośliny do ogrodu, zwykle kierujemy się ich wyglądem, wymaganiami i odpornością. Mało kto sprawdza jednak, czy dany gatunek można legalnie uprawiać. Tymczasem polskie przepisy ograniczają uprawę niektórych roślin. Szczególną kategorię stanowią inwazyjne gatunki obce, czyli IGO, które mogą zagrażać rodzimej przyrodzie. Odrębne zasady dotyczą także maku i konopi.

Te rośliny są objęte ograniczeniami

W przypadku IGO nie wystarczy stwierdzenie, że roślina jest „inwazyjna”. Znaczenie ma jej status prawny oraz obecność w odpowiednim wykazie. Przepisy dotyczą gatunków stwarzających zagrożenie dla Unii Europejskiej lub Polski.

Bożodrzew gruczołowaty (Ailanthus altissima) rośnie wyjątkowo szybko i skutecznie wypiera rodzime gatunki roślin z otoczenia

Wśród roślin objętych szczególnymi regulacjami znajduje się kolcolist zachodni (Ulex europaeus). To krzew o charakterystycznych żółtych kwiatach, który w Polsce występuje stosunkowo rzadko. Na listach znajdują się także m.in. rdestowce, kolczurka klapowana, niecierpek pomarańczowy, barszcz Mantegazziego, barszcz Sosnowskiego czy bożodrzew gruczołowaty.

W przypadku IGO problemem nie jest wyłącznie samo sadzenie. Przepisy mogą zakazywać również przetrzymywania, transportu, rozmnażania, uprawy, sprzedaży czy wymiany takich roślin. Dlatego przed zakupem nietypowego gatunku warto sprawdzić jego nazwę łacińską w oficjalnym wykazie.

Za złamanie przepisów grożą wysokie kary

Ustawa o gatunkach obcych przewiduje administracyjne kary pieniężne sięgające nawet 1 mln zł za określone naruszenia zakazów dotyczących IGO. O wysokości kary decyduje właściwy regionalny dyrektor ochrony środowiska, uwzględniając m.in. rozmiar szkody i okoliczności sprawy.

Wygląda niewinnie, ale jest objęty ograniczeniami. To drzewo może sprowadzić poważne problemy prawne

Przewidziano również odpowiedzialność karną. Za określone umyślne naruszenia zakazów może grozić od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku działania nieumyślnego przewidziano grzywnę, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat. Nie oznacza to jednak, że każdy właściciel działki posiadający pojedynczą roślinę automatycznie otrzyma milionową karę. Sankcja zależy od rodzaju naruszenia i okoliczności konkretnej sprawy.

Mak i konopie też podlegają szczególnym zasadom

Osobne przepisy dotyczą maku i konopi. Nie można jednak napisać, że każdy mak i każda konopia są w Polsce zakazane.

Mak niskomorfinowy może być uprawiany na określonych zasadach, m.in. na cele spożywcze oraz na potrzeby nasiennictwa. W przypadku uprawy na własne potrzeby powierzchnia nie może przekraczać 1 ha rocznie. Uprawa podlega obowiązkom określonym w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.

Podobnie konopie włókniste są legalne, ale ich uprawa podlega szczególnym regulacjom. Ustawa określa m.in. dopuszczalną zawartość THC i przewiduje obowiązek wpisu do rejestru konopi włóknistych.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku uprawy maku, który nie jest makiem niskomorfinowym, oraz konopi innych niż włókniste. Za uprawę wbrew przepisom grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. W przypadku uprawy mogącej dostarczyć znacznej ilości określonych substancji zagrożenie karą wynosi od 6 miesięcy do 8 lat.

Masz taką roślinę na działce? Nie rozmnażaj jej

Jeżeli podejrzewasz, że na działce rośnie IGO stwarzający zagrożenie dla Unii lub Polski, nie przenoś go i nie rozmnażaj samodzielnie. Obecność takiego gatunku należy zgłosić wójtowi, burmistrzowi albo prezydentowi miasta właściwemu dla miejsca jego występowania. Do zgłoszenia warto dołączyć fotografię oraz informacje o miejscu znalezienia rośliny.

Barszcz Sosnowskiego / Heracleum Sosnowskyi

Najważniejsza zasada dla ogrodników jest prosta: zanim kupisz rzadką lub egzotyczną roślinę, sprawdź jej nazwę łacińską w oficjalnym wykazie IGO. To najprostszy sposób, aby uniknąć problemów związanych z nieświadomym naruszeniem przepisów.


FAQ – najczęstsze pytania o rośliny inwazyjne

Czy każdą roślinę inwazyjną można sadzić w ogrodzie?

Nie. Gatunki objęte ustawowymi zakazami nie mogą być uprawiane ani rozmnażane bez odpowiedniego zezwolenia.


Czy kolcolist zachodni jest zakazany w Polsce?

Tak. Jest zaliczany do inwazyjnych gatunków obcych stwarzających zagrożenie dla Polski i podlega ograniczeniom wynikającym z przepisów.


Czy można uprawiać mak w ogrodzie?

Tylko określone odmiany i po spełnieniu warunków przewidzianych w przepisach. Szczególne zasady dotyczą maku niskomorfinowego.


Czy konopie włókniste są legalne?

Tak, ale ich uprawa podlega regulacjom, m.in. dotyczącym zawartości THC i wpisu do rejestru.


Gdzie zgłosić inwazyjną roślinę?

Obecność określonych IGO należy zgłosić wójtowi, burmistrzowi albo prezydentowi miasta właściwemu dla miejsca występowania rośliny.


Źródło: Dom WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...